Pszczoła kraińska – Apis mellifera carnica potocznie jest określana jako krainka. Nazwa ta pochodzi od dawnego księstwa Kraina (dzisiejsza Słowenia), gdzie zapoczątkowano na szeroką skalę chów tej pszczoły i rozprowadzanie matek. Większość pszczół kraińskich przywędrowało do Polski z terenów Bałkańskich. Cechy rasowe tej pszczoły były znane z szarego koloru pszczół robotnic, które pochodziło od koloru owłosienia, które skutecznie przysłaniało ciemne powłoki ciała uwidaczniające się dopiero u starszych robotnic. Na tergitach odwłokowych często występowały widoczne przejaśnienia. W cechach biologicznych tej pszczoły zawierano bardzo intensywny rozwój od wczesnej wiosny, w niektórych populacjach nawet bardzo gwałtowny, a cieplejsze dni zimy prowokowały matki do rozpoczynania czerwienia, co czasami niekorzystnie odbijało się na kondycji czerwiu przy powracających ochłodzeniach. Pszczoły jednak dobrze znosiły ostre zimy. Na okresowe przerwy w pożytku matki ograniczały, a nawet zaprzestawały czerwienia, w związku z czym przy wykorzystaniu późniejszych pożytków wymagała podkarmiania pobudzającego czerwienie. Pszczole kraińskiej przypisywano wysoką tendencję do rojenia się, co tłumaczono intensywnym rozwojem wiosennym. Z nastroju rojowego jednak krainki dawały się łatwo wyprowadzić. Odznaczały się dużym spokojem i łagodnością, dużą aktywnością lotną, pracowitością z bardzo dobrze rozwiniętym zmysłem orientacyjnym, dzięki czemu nie błądziły. W tej cesze znacznie przewyższały rasę środkowoeuropejską. Krainki słabo kitowały i wykazywały się dużymi zdolnościami przystosowawczymi do zmian klimatu i pogody. Zapasy miodu poszywały na sucho.

Źródło: J. Żwirski 2014, Program ochrony zasobów genetycznych dla linii car Dobra
W południowej części Polski występowała rodzima pszczoła należąca do rasy carnica linii Dobra. W stanie naturalnym pszczoła występowała w niektórych pasiekach Sądecczyzny (okolice Dobrej, Tymbarku i Limanowej), głównie tam, gdzie nie prowadzono celowej wymiany matek. Pszczoła z Dobrej wykształciła szereg unikatowych cech przystosowawczych do trudnych klimatycznie warunków górskich i podgórskich zarówno pod względem zimowli i rozwoju wiosennego oraz wykorzystania pożytków, przede wszystkim ze spadzi iglastej. Charakterystyczne ukształtowanie terenu, które ograniczało naturalną migrację pszczół spowodowało utrwalenie i zachowanie wykształconych cech w niezmienionej formie. Pszczoła Dobra pomimo swojej przynależności rasowej różniła się częściowo od typowej krainki sprowadzanej z południa.
Pierwsze informacje o pszczole z miejscowości Dobra pochodzą od Jana Czecha, pszczelarza z Dobrej. W paśmie Beskidu Wyspowego, na terenach porośniętych lasami jodłowymi występowała pszczoła rodzima, przystosowana do trudnych warunków klimatycznych i pożytkowych. W trakcie ewolucji powstała populacja miejscowa nazwana później Dobra, która poprzez naturalną selekcję przystosowała się do tamtejszych warunków. Wytworzyła szereg cennych cech takich, jak: odporność na choroby poprzez bardzo silny instynkt higieniczny, dużą zimotrwałość, przystosowanie do zimowli na zapasach pokarmowych ze spadzi, przerywanie czerwienia we wrześniu, ostrożne podejmowanie czerwienia na wiosnę oraz szybki rozwój po ustabilizowaniu się pogody. Jan Czech prowadził w latach 30- tych pierwszą selekcję tych pszczół, a w późniejszym okresie dr Antoni Chwałkowski, który razem z innymi członkami komisji po wcześniejszej analizie zgromadzonej dokumentacji hodowlanej wytypował matkę założicielkę rodu. Posłużyła ona do utworzenia wzorca hodowlanego pszczoły linii Dobra. Do hodowli matek reprodukcyjnych wprowadzono inseminację oraz zaczęto masowy wychów matek do pasiek towarowych. Materiał zarodowy posłużył do dalszej hodowli i tworzenia mieszańców międzyliniowych. Od lat siedemdziesiątych XX wieku selekcja pszczoły linii Dobra kontynuowana jest przez Jerzego Smotra w Tymbarku, a od roku 1994 w jej hodowli uczestniczy Pasieka Hodowlana 'Sądecki Bartnik'. Do roku 2013 realizowała program genetycznego doskonalenia z uwzględnieniem zasad programu zachowawczego opracowanego przez dr. Andrzeja Zawilskiego. Walory linii Dobra zostały docenione nie tylko przez miejscowych pszczelarzy. Pszczoła ta przetrwała szalony okres fascynacji obcymi rasami i liniami pszczół, a dzięki naturalnej barierze geograficznej Beskidu Wyspowego na terenie Limanowszczyzny, udało się zachować jej unikatowe cechy. Od 2014 roku Pasieka Hodowlana 'Sądecki Bartnik' w roli stada wiodącego realizuje program ochrony zasobów genetycznych dla linii Dobra. Jest to pierwsza pszczoła rasy kraińskiej objęta tym systemem hodowli. Rejon zachowawczy zlokalizowany został w woj. małopolskim, pow. limanowskim i obejmuje Beskid Wyspowy wraz z miejscowościami: Tymbark, Podłopień, Dobra, Jurków Porąbka, Wola Skrzydlańska. Populacja objęta programem liczy obecnie około 3 tys rodzin pszczelich, a od 2021 roku również w okolicach powiatu krośnieńskiego.
Czystość terenu, w którym występowała rodzima pszczoła została zaburzona. Intensywność prowadzenia gospodarki pasiecznej skłoniła wielu pszczelarzy do wyszukiwania pszczół o obcych genotypach, mających lepiej wykorzystywać pożytki na potrzeby produkcyjne pasiek towarowych. Pszczelarstwo na przestrzeni kilkudziesięciu lat przeradzało się stopniowo z zamiłowania do pomysłu na życie oraz biznes. W poszukiwaniu intratności przy udziale pszczół, pojawiło się wiele kierunków i sposobów ich użytkowania. Dla populacji pszczół miejscowych oznaczało to pojawienie się zagrożenia wyparcia swoistych genów poprzez sprowadzanie do ich siedliska innych ras pszczół. Odkrycie cennych walorów niepowtarzalnego miodu spadziowego, jaki oferuje Beskid Wyspowy, pchnęło pszczelarzy zamiejscowych do przywożenia pszczół na ten pożytek stosując gospodarkę wędrowną. Rozwój w myśl hodowli zaowocował jakoby postępem w kierunku kształcenia pszczelarzy i nabierania umiejętności w wychowach matek pszczelich, inseminacji i sterowaniu rozrodem. Rynek hodowlany oferuje po dziś dzień różny materiał w postaci matek pszczelich, a wprowadzanie ich do pasiek stało się łatwe dzięki logistyce. W obliczu powyższego naturalna bariera geograficzna Beskidu Wyspowego ograniczająca naturalny napływ obcego materiału genetycznego przestała być ochroną dla rodzimej pszczoły, a nieprzemyślane sprowadzanie nowych pszczół i ich kojarzenia zaczęły wysycać powietrze i mieszańcować pogłowie lokalnej populacji, obniżając i zatracając jej wartość. Pomimo atawistycznych cech pszczoły z Dobrej przejawiającej się nietolerancją rasową i niechęcią do przyjmowania matek obcych ras, w populacji naturalnej zaczęła się stopniowo zmieniać frekwencja genotypów. Dzięki mądrości pszczelarzy z Dobrej, którzy z dziada i pradziada znali nieocenioną wartość swojej dawnej pszczoły wszczęto poczynania do restytucji krainki z Dobrej.